Cześć jestem Ola...
…i mieszkam w ponad dwudziestomilionowej metropolii na północy Afryki, albo po prostu – w Kairze. Czy kiedykolwiek planowałam, że tu zamieszkam? Nigdy w życiu nie przyszłoby mi to do głowy. No więc jak się tu znalazłam?
Może zacznijmy od tego, że w wieku 12 lat przeprowadziłam się wraz z rodziną do Niemiec, gdzie skończyłam szkołę. W Augsburgu na Bawarii studiowałam nauczanie niemieckiego i międzykulturową komunikację oraz anglistykę. Mój program studiów wymagał odbycia praktyk i jakoś tak się wszystko potoczyło, że trafiłam do niemieckiej szkoły w Kairze w 2016 roku. Plan był taki, że będę pracować tam pół roku, jednak praca z maluchami okazała się trudniejsza niż mi się wydawało i już po krótkim czasie zaczęłam szukać nowego miejsca pracy. Moja dobra przyjaciółka ze studiów też akurat odbywała praktyki w Kairze i dzięki jej poleceniu udało mi się dostać pracę w niemieckiej izbie przemysłowo-handlowej. Ta praca duuużo bardziej mi odpowiadała. Podczas tych ośmiu miesięcy zdążyłam poznać mojego obecnego męża – był on powodem, dla którego po dokończeniu studiów na stałe wróciłam do Egiptu. W międzyczasie na świat przyszła nasza córeczka Hania.
Teraz mieszkam tu w jednej z nowszych dzielnic Kairu, pracuję w międzynarodowej placówce, trenuję konie (kiedyś chciałam zajmować się jeździectwem zawodowo), opowiadam o moim życiu w Egipcie na instragramie, piszę książki, tworzę kursy językowe oraz plany wycieczek po Kairze.
Dziękuję, że wpadłaś na moją stronę, mam nadzieję, że coś tu dla siebie znajdziesz.